X
Wyślij poniższy formularz aby
przekazać nam opinię o naszym serwisie.









Nasz portal używa plików cookies, aby ułatwić użytkownikom korzystanie z serwisu.
W każdej chwili możesz zmienić w swojej przeglądarce ustawienia dotyczące plików cookies.
Więcej szczegółów w naszej polityce cookies. Zamknij X

Lampy, zyrandole, kinkiety - czyli oswietlenie w domu!


« poprzednia 1 2 3 4  

miska
Postów: 180
Dołączył/a:
24-09-2012 08:33 wiadomość
Jakie oswietlenie jest w waszych domach? Moze macie jakies bajeranckie lapmy, ktorymi mozecie sie pochwalic? Preferujecie dlugie, wiszace zyrandole czy raczej skromne kinkiety?
U nas w pokojach dzieci nie ma zadnych wynalazkow, ot zwyczajne skromne oswietlenie, jeden kinkiet, duza, owalna lampa z Ikei (ta papierowa), Ikeowa lampka na scianie w ksztalcie zuczka...
W kuchni mam lapme, ktora uwielbiam, dluuuga wiszaca nad samym stolem. Jakos nie umiem jej ladnie uchwycic na zdjeciu. A w duzym pokoju zwykly zyrandol, planujemy do kompletu dokupic jeszcze duza, stojaca lampe.


12-10-2012 10:22

Czarodziejka
Postów: 430
Dołączył/a:
28-07-2012 20:59 wiadomość
 W dużym pokoju mamy jedną lampę podwieszaną (nad stołem-ławą), a nad biurkiem 5 lampek punktowych wpuszczonych do sufitu. Ta długa lampa ma zamontowany ściemniacz, co baaaaardzo mi się podoba. Można w dowolny sposób rozjaśnić lub przyciemnić oświetlenie w pokoju. Nie przepadam za tradycyjnymi lampami sufitowymi powieszonymi na samym środku sufitu. Raczej się nie zdarza, by ktoś siedział na samym środku pokoju i coś czytał, zszywał czy dziargał na drutach. A jak usiądzie gdzieś w rogu, to tego światła bardzo brakuje przy tak skrupulatnych robótkach. Gdy robiliśmy remont w salonie bardzo chciałam zamontować jeszcze kinkiety na ścianie nad kanapą, ale zostałam zakrzyczana, że to o wiele za dużo lamp, jak na jedne pomieszczenie. A teraz bardzo żałuję, że nie postawiłam na swoim. Bardzo lubię nastrojowe światło i na imprezach takie delikatne lampki na ścianie plus świeczki na stole tworzyłyby świetny klimat. A tak pozostaje mi się ograniczać do świeczek i ściemniacza w zwisającej sufitówce.

lampa wisząca

lampa wisząca

lampki punktowe

12-10-2012 23:16

sormar
Postów: 122
Dołączył/a:
27-09-2012 15:26 wiadomość
U nas w domu oswietlenie jest raczej tradycyjne. Bez zadnych ciekawych rozwiazan, ktorymi warto byloby sie pochwalic.
Takie punktowe oswietlenie jak u ciebie Czarodziejko mamy w lazience, jest tam podwieszany sufit i takie wlasnie punktowe lampki. Oczka halogenowe.
14-10-2012 18:59

Czarodziejka
Postów: 430
Dołączył/a:
28-07-2012 20:59 wiadomość
 Kiedyś mieliśmy pomysł, żeby pod jedną ścianą puścić na dole taką np. niebieską (tudzież czerwoną ;P) świetlówkę (nie wiem, jak to się fachowo nazywa), która oświetlałaby ścianę w taki ruchomy wzorek jakby płynęła woda. Nigdy jednak nie widziałam na żywo podobnego rozwiązania.
15-10-2012 20:35

pinka
Postów: 174
Dołączył/a:
12-09-2012 06:53 wiadomość
Zaszaleliśmy w tzw. dużym pokoju i podczas remontu poświęciliśmy prawie miesiąc na kucie sufitu, żeby przeciągnąć kable. Z perspektywy czasu muszę stwierdzić, że naprawdę warto było, chociaż musiałby się wypowiedzieć ten co kuł i potem mocował kable:)
Na dwóch przeciwległych ścianach znajdują się kinkiety. Jeden oświetla stół z krzesłami (kącik jadalny) a drugi narożnik (kącik czytelniczy). Na środku sufitu wsi lamapa taka sama jak kinkiety. 

16-10-2012 13:47

Czarodziejka
Postów: 430
Dołączył/a:
28-07-2012 20:59 wiadomość
Brawa w takim razie dla Tego, co kuł :D
Jak już wspominałam, nie przepadam za lampą pośrodku pokoju, zwłaszcza, gdy ma być jedynym źródłem oświetlenia w pomieszczeniu. W związku z tym w sypialni mieliśmy mieć lampki nad łóżkiem do czytania, lampę nad lustrem na przeciwległej ścianie oraz lampki nad szafą. Lampa na suficie była już zbędna. Mój luby wyciągnął więc hak od lampy, zagipsował dziurę w suficie, przeciągnął kabel na jedną ścianę nad szafę i stwierdził, że więcej kuć mu się nie chce, więc pozostałe lampki będą podłączone do zwykłych gniazdek elektrycznych. Okazało się jednak, że szafa sięga prawie pod sam sufit i nie mieści się już na niej specjalny panel z żaróweczkami. W ten oto sposób "genialnie" pozbawiliśmy się oświetlenia w pokoju z głównego włącznika przy drzwiach. Na lampki nad łóżko i lustro zabrakło pieniędzy, a jak tylko jakieś były, to nie mogliśmy dojść do porozumienia, jakie mamy kupić. Wstawiłam tam tylko malutką lampkę biurkową, żeby chociaż trochę światła dawała w razie potrzeby. I tak sobie trwamy już kolejny rok. Ale sypialnia to specyficzne miejsce, może się rządzić własnymi prawami. I po co komu tam światło ;) Czarować i po ciemku można ;P


16-10-2012 19:12

krolowa_kotow
Postów: 194
Dołączył/a:
15-09-2012 11:42 wiadomość
wlasnie sie zastanawiam, jak przesunac lampe  ze srodka pokoju, nad lawa, zeby nie widac bylo zbytnio szpecacego kabla- o kuciu raczej nie ma mowy, bo to wynajete mieszkanie
chcialabym w duzym pokoju lampe wiszaca nad lawa, do tego stojaca- tzw. luk

i ze dwie stojace, albo na sciane, na "biurko"- okolo 1/4 duzego pokoju zostala zaanektowana na pracownie

jakie lampy wiszace, beda Waszym zdaniem pasowaly do tej lampy stojacej?


Post został edytowany przez krolowa_kotow dnia 2012-10-16 21:06:16
16-10-2012 21:05

pinka
Postów: 174
Dołączył/a:
12-09-2012 06:53 wiadomość
Królowo_kotów czy właśnie taką lampę macie w pokoju?
Bo może w kilku słowach (ew.fotkach) przybliżyłabyś wystrój, łatwiej byłby coś doradzić.
Bo to chyba nie jest, to rustyklane wnętrze, o któym informacja przewinęł się w wątku o schabby? 
17-10-2012 10:09

krolowa_kotow
Postów: 194
Dołączył/a:
15-09-2012 11:42 wiadomość
jak na razie wystroj stanawia w glownej mierze kartony :D
jedyny " staly" element to ciemnobrazowa, zamszowa rogowka(fotka podobnej jest w watku o skorzanych kanapach) , lampy jeszcze nie mam- ale zawsze takie mi sie podobaly
jak na razie nie mamy ani pomyslu, ani mozliwosci ,zeby ten duzy pokoj urzadzic jakbysmy chcieli, wiec na razie stoja te nieszczesne kartony i pokoj sluzy bardziej za magazyn....
17-10-2012 10:37

oninka
Postów: 118
Dołączył/a:
18-09-2012 00:43 wiadomość
Bardzo mi sie podoba ta lampa, ktora pokazala Krolowa-kotow. Jest ona na tyle funkcjonalna, ze moze oswietlac kacik czytelniczy, tudziez wypoczynkowy ale rowniez moze sobie spokojnie oswietlac stol w jadalni.
U nas bez szalenst. Nad stolem w jadalni jest taka prosta, aczkolwiek robiona na zamowienie, bo jak sie okazalo nie moglam takiej znalezc nigdzie.

A poniewaz jadalnia i salon to jedno duze pomieszczenie, w salonie znalazlo sie 5 kinkietow posujacych do lampy wiszacej oraz jedna lampka (nie wiem jak ja nazwac) nocna, stolowa? Hmmm, w kazdym razie wyglada jak kinkiet, ale nie wisi na scianie tylko stoi na oparciu naroznika ;)

W sypialnia, zwykla, biala

U synka wisi lampa z naszego starego mieszkania, ozdobiona iscie meskimi gadzetami

Natomiast u corki lampa jest podobna jak w naszej sypialni, tylko w kolorowe misie (jednak okazala sie na tyle zakurzona, ze fotki nie zrobilam ;P )






Post został edytowany przez oninka dnia 2012-10-17 10:52:56
17-10-2012 10:47

« poprzednia 1 2 3 4

dom.eu

Na skróty

REAM Sp. z o.o.
ul. Oleska 7/212
45-052 Opole

Dział Handlowy
handel@dom.eu

Informacje
bok@dom.eu
tel.: 607 67 77 47

Innowacyjna Gospodarka Narodowa Strategia Spójności PARP Unia Europejska Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt współfinansowany z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.
Fundusze Europejskie - dla rozwoju innowacyjnej gospodarki. Inwestujemy w Waszą przyszłość.

Obsługa projektu: ZAGA Fundusze Europejskie ( www.zaga.pl )